Weekand… “Pracujcie, a kiedyś odpocząć wam dadzą…”
No… prawie… Pranie, sprzątanie, zakupy… ble ble ble… Uroki życia na własną rękę
(Jak ktoś sobie nie radzi w takich sprawach to wyjeżdżając na wyspy niech nie zapomni zapakować do plecaka mamy
).
Ale nie żebym narzekał… Nieeeeee… Nawet mi się to podoba
- ” Kiedyś trzeba dorosnąć…” ( nie całkiem, bo nie mam zamiaru zwapnieć do reszty
, ale przynajmniej mniej więcej zmierzać po części w tym kierunku…
)
Weekand… czas lenistwa
I mimo pogody humor mi dopisuje…
Ps1. Topór wojenny zakopany… I dlatego jest gitara… ![]()
Ps2. CS… jesteście ciency jak POLSILVER ![]()
Ps3. PFB Rulez… :)))
